kredyt na partycypację

Pokrewne
 
Dyplomatołki

Temat: Zastanawiam się abstrakcyjnie
Po pierwsze w TBS wcale nie tak różówo jest, u nas (czyli w małym mieście) czynsz (w tym jest spłata kredytu-bo TBS-y budują na kredyt z Banku Gospodarstwa Krajowego) wynosi 8 zł/m2 czyli mieszkanie 50 m to około 400 zł....niby mało, ale do tego dochodzą wszystkie opłaty, czyli woda, prąd i gaz...a w moim mieście jest ogrzewanie gazowe, każdy ma swój piec, więc jak sobie grzejesz i jak używasz- tyle płacisz. Nie jest też prawdą, że taki mały jest koszt partycypacji w kosztach (udział własny, co prawda zwrotny w momencie wyprowadzki, ale zawsze koszt) - to jakieś 15-25 % wartości mieszkania.
A po drugie, Ika jak mniemam kredyt na samochód nie jest kredytem na 30 lat, więc rata mimo wszystko byłaby wysoka, więc zdolność większą trzeba, no i nie wiem byłoby zabezpieczeniem kredytu na samochód....bo sam przedmiot kredytowania, czyli samochód to jakby mniej pewne zabezpiezenie niż hipoteka na mieszkanie/dom.
A po trzecie, ja ze swoim strachem o możliwości spłaty kredytu (jakby coś się tfu tfu stało) poradziłam sobie w ten sposób: jeśli już rzeczywiście coś się stanie i już nie będę mogła spłacać - to sprzedam mieszkanie, ceny na szczęście wzrosły, więc kredyt spłacę, zostanie mi jakaś reszta kasy i albo wtedy coś wynajmę, albo nie mając wyjścia zwalę się którymś rodzicom na głowę.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=56519



Temat: Co mam zrobić?
Witaj Martucha!! :) Bylam wczoraj w tym TBSie. Z ich strony wyglada wszystko fajnie, gorzej jednak z pieniedzmi. Sa to spore koszta: partycypacja- 43 200, kaucja- 4750, min zarobki jakie musze miec to 1200zl. To sa duze zarobki. Nie wiem czy mi sie uda cos takiego zalatwic. Do tego, musialabym wziasc kredyt w banku, nie wiem czy mi wyjdzie zdolnosc. Gdybym sie teraz zapisala to koniec budowy jest przewidziany na 2009 rok. Kurcze, ale bede probowac. Pozdrawiam!!
Źródło: przemocwrodzinie.fora.pl/a/a,25.html


Temat: Co mam zrobić?
Hey!! ;) Martucha, to co oni teraz mi proponuja na 2009 rok to juz jest prawie po za miastem, bardzo bardzo daleko od centrum. Musze w sobote z szefem pogadac czy wystawi mi takie zaswiadczenie na kredyt na ta partycypacje. Pozniej wybiore sie do banku i sprawdze czy w ogole mam szanse na kredyt bo bez tego nie chce sie napalac, zebym sie nie rozczarowala. Akurat teraz matka zaczyna szalec wiec podsyca mi nadzieje na mieszkanie tym samym. Pozdrawiam!! ;)
Źródło: przemocwrodzinie.fora.pl/a/a,25.html


Temat: Gazeta Wyborcza
syndyk przejada pieniądze jakie przychodzą z bieżących opłat za mieszkania. Pozostali wierzyciele którzy w ostatecznym rozliczeniu będą zaspakajani w pierwszej kolejności spokojnie siedzą i liczą odsetki! Im dłużej to trwa tym mniej pieniędzy dla nas.

Po przeczytaniu tego artykułu dołączam do zwolenników indywidualnego opisania całej sytuacji "Przyjaznemu Państwu". Choć całkowicie straciłem wiarę w to że to Państwo może jeszcze kiedyś być w minimalnym stopniu przyjazne dla społeczeństwa.

Nasza sprawa potęguje się przez to że nie jest to tylko sprawa rodzin które mieszkają i na horyzoncie maluje im sie niemiła wizja utraty tego za co zapłacili. To cała gama setek ludzi, którzy zawierzyli i dali się wciągnąć w ten dramat, poprzez zakup mieszkania, umowę partycypacji czy wynajmu mieszkania.

Z artykułu "GW" wynika jasno (bynajmniej tak to rozumiem), że wszyscy powinni opisać im swoją sytuację. No więc jak ich nazwa wskazuje... pokaszmy im ogrom naszej tragedii.

Należy sobie zdać sprawę z FAKTU, że ŻADEN przepis jasno NIE JEST Z NAMI!!! Stoją za nami tylko straty społeczne i morlane - utrata mieszkania, paradoksalnie po kupnie i wywiązaniu się z wszystkich przepisów i fakt wywalenia wszystkich na bruk z mieszkań na które zaciągnięte zostały kredyty na znaczną część życia. TYLKO TYLE!
Źródło: zielonadolina.fora.pl/a/a,70.html


Temat: AKTUALNOŚCI !!!!!

w obecnym krachu finansowym malo kto ma zdolnosc kredytowa na zakuo mieszkania dodatkowo banki chca tylu zabezpieczen ze malo kto jest je spelnic i co wtedy z takim lokatorem przeciez przystepujac do "tbs" nie myslal o tym aby brac kredyt na zakup miezkania gro osob wzielo kredyt na partycypacje, stad moje pytanie jestem lokatorem a nie stac mnie na wykup (bo nie mam zdolnosci kredytowej) i co dalej czy pani syndyk pozbawi mnie mnieszkania Jak napisałem wyżej są banki które są zainteresowane pomimo kryzysu udzielić kredytu hipotecznego nawet w trakcie upadłości , w chwili obecnej dopiero w tej sprawie prowadzone są rozmowy przedstawicieli kancelarii z bankami . Jeżeli jesteś najemcą - masz umowę najmu - p. syndyk będzie miała duży kłopot żeby się ciebie pozbyć z mieszkania ale nie jest to niemożliwe , jeszcze raz piszę na chwilę obecną nie wiemy co p. syndyk planuje . Stwierdziła że musi poczekać na ostateczny termin zgłoszenia wszelkich wierzytelności i wówczas będzie mogła nam coś zaproponować , co niestety na razie nie wiemy.
Źródło: zielonadolina.fora.pl/a/a,39.html


Temat: Rozbudowa osiedla TBS
chodzi mi o to ze najsprawiedliwszą metoda przydziału mieszkań w TBS-ach było losowanie..
Partycypacji w ogóle nie powinno być bo są osoby które mogą wyłożyć miesięcznie 500 zł na czynsz + media ale nie stać ich na kolejne 500 zł aby spłacać kredyt.. zobaczcie jak było na początku gdy powstawały pierwsze TBS-y.. z tego co wiem to mieszkania były losowane..
Źródło: marienburg.pl/viewtopic.php?t=1568


Temat: Rozbudowa osiedla TBS

chodzi mi o to ze najsprawiedliwszą metoda przydziału mieszkań w TBS-ach było losowanie..
Partycypacji w ogóle nie powinno być bo są osoby które mogą wyłożyć miesięcznie 500 zł na czynsz + media ale nie stać ich na kolejne 500 zł aby spłacać kredyt.. zobaczcie jak było na początku gdy powstawały pierwsze TBS-y.. z tego co wiem to mieszkania były losowane..
ale wtedy nie byłoby chętnych partycypując w kosztach wybierasz sobie mieszkanko
Źródło: marienburg.pl/viewtopic.php?t=1568


Temat: TBS przy ul. Dolnobrzeskiej - etap III
Podobno inter-system także wykańcza wnętrza. Robią wszystko od A do Z.
Powiem wam szczerze, że ten czas i tak szybko leci, jeszcze trochę i będziemy się wprowadzać. Nie dawno bałem się że nie dostanę kredytu na partycypację a teraz już płace go prawie rok. Pozdrawiam
Prochowicka 12
Źródło: forum.lesnica.wroclaw.pl/viewtopic.php?t=13


Temat: TBS przy ul. Dolnobrzeskiej - etap III

Skoro temat dotyczy mieszkań tbs to przy okazji zapytam. Czy ktoś orientuje się może czy tbs Wrocław planuje w najbliższym czasie jakieś inwestycje mieszkaniowe ? Albo może wiecie o budowie mieszkań tbs w okolicy Wrocławia ?
Pytam bo poszukuję mieszkania na wynajem i właśnie lokal z zasobów byłby dla mnie najlepszym rozwiązaniem. I jeszcze jedno - czy partycypację w TBS można pokryć kredytem mieszkaniowym ? Słyszałam, że jest coś takiego jak kredyt lokatorski w PKO czy BPH na cele związane z TBS, ale potrzebuję informacji od osób które mają doświadczenie z takim kredytem, czyli jakie dokumenty złożyć, do jakiej kwoty dadzą itd
Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.



a jak chcesz wynajac mieszkanie ktore nalezy do tbsu?
Źródło: forum.lesnica.wroclaw.pl/viewtopic.php?t=13


Temat: TBS przy ul. Dolnobrzeskiej - etap III
Dzięki adam - właśnie miałem to wkleić.
Zamieszanie wynika podejrzewam z jednego - dzisiaj nie ma możliwości wskazania kolejnego najemcy - najemcę wskazuje TBS, który po uzyskaniu kwoty partycypacji od tegoż nowego najemcy wypłaca poprzedniemu kwotę partycypacji. (tylko czy te kwoty są takie same?) Oznacza to, że nie ma możliwości zwrotu kosztów poniesionych na modernizację mieszkania i kilku innych kosztów (spłata kredytu itd)
Ja to tak rozumiem i tak mi to wyjaśniono.
Źródło: forum.lesnica.wroclaw.pl/viewtopic.php?t=13


Temat: TBS przy ul. Dolnobrzeskiej - etap III
bogdan balicki ma 100% racji. Byłem zainteresowany odkupieniem prawa do partycypacji na ulicy Krępickiej. Poprzednie umowy były zupełnie inaczej skonstruowane. TBS nie chce tolerować "odsprzedaży" prawa do partycypacji. ( analizowałem umowy zawierane przed rokiem 2005 i moim zdaniem nie ma w tym racji, ale to już inna sprawa, którą niech rozstrzygają sondy).

Mam paru znajomych, którzy mieszkają w tbsach i są zadowoleni.


3. Jasne, że wszyscy wolelibyśmy mieszkać w świetnych mieszkaniach, zbudowanych przez markowego dewelopera, z niewielkim czynszem. Ale na to też większości z nas (lub wszystkich) nie stać. TBS nie jest idealnym rozwiązaniem, ale jest jakimś rozwiązaniem.

Kogo jest stać na kupno na kredyt przymałego 50 m2 mieszkania do wykończenia za 540 tys. zł (kredyt na 30 lat) ??

Prędzej kupię działkę pod Wrocławiem i za parę lat dom postawię.

Ja decyzję podejmowałem świadomie...
Źródło: forum.lesnica.wroclaw.pl/viewtopic.php?t=13


Temat: TBS-y
Witam, nie zuważyłam tutaj takiego temtu więc pozwalam sobie takowy załozyć... Interesuje mnie to czy, któraś z miłych Pań miała bądź ma kontakt z tego typem mieszkankami. Razem z moim narzeczonym złożylismy wniosek i czekamy... W styczniu ma być komisja i może coś się z tego wykluje... Troche się boję bo jednak nie jest to tani sposób na własne M... chodzi mi o partycypację, choć czynsz tez nie jest mały, ale z tym jakoś sobie poradzimy. Na ową partycypację będziemy musieli wziąźć kredyt wiem, że są specjalne kredyty, które przewidują właśnie taki cel. Czy może cos wiecie na ten temat?? A i słyszałam, że podobno ta partycypację można rozłożyć na raty...ale źródło nie jest wiarygodne... Jak coś wiecie to podzielcie się informacjami Pozdrawiam
Źródło: forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=4482


Temat: co nas zasmuciło :( 2010r.
Króliczek, nie przejmuj się... mam taką parę znajomych - ona pracuje w agencji reklamowej i zarabia około 3000/ miesiąc na rękę, on jest praktykującym prawnikiem, więc to mów samo przez się... a i tak chcąc zamienić m1 na m2 biorą kredyt... szczerze mówiąc wydaje mi się, że tak jak mówiłaś - trudno teraz tego uniknąć, bo po prostu mieszkania są tak drogie

z tego co wiem tańszą opcją jest wykupienie tbs ( płacisz wtedy tylko odstępne i partycypację - m2 można mieć za 100 tys ) ale za to czynsz nie schodzi poniżej 800... więc na dłuższą metę i tak średnio się to opłaca.
Źródło: poznan.forumslubne.pl/viewtopic.php?t=4022


Temat: Mieszkania w TBS

Dzięki za odpowiedz. Byłam ciekawa bo ponoć te mieszkania na Kołątaja mają kosztować ok 55 000 za mieszkanie 50m2, a czynsz 650-700 zł. Czy możliwe, że będzie aż taka podwyżka??!! 10 000 na partycypacji i 200-300 zł w czynszu??!! Strasznie dużo!

Pewnie duzo zależy od kredytu który bedzie zaciągnięty na nową budowę. A wysokość kredytu zależy od szybkości wzrostu cen na materiały budowlane .
Stawki którymi teraz operuje TBS za mieszkanie 50m2 około 50 000 zł to juz lekka przesada lepiej postarać się o większy kredyt i mieć mieszkanie z rynku wtórnego średni koszt takiego mieszkania w Gryfinie to 180 000 na własność. Oczywiście łatwo sie mówi trudniej robi i spłaca .
Źródło: gryfino.info/viewtopic.php?t=507


Temat: Mieszkania w TBS

(...)antyspołecznego punktu widzenia w tej sprawie. (...)

Kolejny raz łatwo przychodzi Panu ocenianie innych. A może uszanuje Pan prawo do tego, aby ktoś miał prawo do liberalnych poglądów?
Mieszkania w TBS nie są dobrą formą pomocy, dla biednych ludzi. Są drogie w utrzymaniu, opłaty za dwa pokoje mogą sięgnąć tysiąca złotych! To w konsekwencji prowadzi do zadłużania mieszkań. Mimo wszystko nie jestem przeciwnikiem substancji komunalnej, gmina może i powinna budować bloki komunalne, bo rzeczywiście widzę losowe przypadki potrzebujące pomocy i nigdy nie mówiłem że pomoc nie należy się w ogóle.

Nie sposób rozdysponować mieszkań z puli gminnej dobrze. Załóżmy, że pewna rodzina wykaże brak własnego "eM" i odpowiednie dochody. Otrzymuje mieszkanie, a chwilę później dorośli zaczynają lepiej zarabiać. Może nawet lepiej niż Ci, którzy mieszkają po sąsiedzku i ciężko pracują spłacając kredyt zaciągnięty na partycypację. Jednak decyzja jest nieodwołalna, a mieszkanie przydzielone raz na zawsze.
Źródło: gryfino.info/viewtopic.php?t=507


Temat: "Pechowa13" suplement do N7DG "Kiepski intere
Z tych kilku wypowidzi można by założyć ok. 20 nowych tematów na tym forum, a wydawało mi się, że uzyskam odpowiedź na postawione przeze mnie pytania. Może je w formie skondensowanej postaram się na nowo sformułować:
ZAŁOŻENIE: Zakładając, że tworzenie list kandydatów na 18 mieszkań w GTBS z puli gminnej jest zasadne (partycypacja gminy w kosztach budowy) a sposób wyłaniania kandydatur był uczciwy oraz zakładając, że GTBS bez groźby utraty płynności finansowej mógł brakujące środki na budowę pozyskać nie od gminy a np. w ramach dowolnego kredytu komercyjnego stawiam pytania:
1)Czy sposób (zmiana zasad w trakcie gry) w jaki postąpiła gmina pozbawiając 13 potencjalnych kandydatów szansy na mieszkanie jest zgodny z zasadami współżycia społecznego?
2)Czy takie działanie wzmacnia zaufanie społeczności lokalnej do władzy publicznej (tu: samorzadowej)?
3) Czy chciałbyś się znaleźć w sytuacji jednej z tych 13 osób?

Proszę w miarę możliwości uwzględniając założenia o odpowiedzi TAK, NIE, NIE WIEM itp...

A ja w rewanżu obiecuję jeżeli oczywiście zechcecie, że postaram się Was przekonać, że partycypacja gminy w kosztach budów realizowanych przez GTBS (lub inny TBS) jest jednym z najlepszych pod względem prawnym, gospodarczym, technicznym, organizacyjnym i ekonomicznym rozwiązaniem dla realizacji zadania własnego gminy jakim jest gminne budownictwo mieszkaniowe i polityka prorodzinna.
Źródło: gryfino.info/viewtopic.php?t=4254




 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates