ile wynosi dieta w Niemczech

Pokrewne
 
Dyplomatołki

Temat: Użyczenie samochodu
Wg mojej wiedzy i otest i slavek maja troche racji. Delegacje nie stanowia przychodu jesli nie przekraczaja przewidzianych ustawowo. Tak np zagraniczna dieta do Niemiec wynosi max 40euro/dzien. Od tej kwoty podatku sie nie placi, gdyz nie jest to przychod. Powyzej tego placi delegacja czy dieta podlega opodatkowaniu.

Źródło: forum.vectraklub.pl/index.php?showtopic=27032



Temat: delegacja zagraniczna
" />pracownik pojechał na zaproszenie do niemiec, miał zapewnione całodzienne wyżywienie, ine wynosi dieta dla tej delegacji
Źródło: gazetaprawna.pl/forum/viewtopic.php?t=17459


Temat: Dieta zagraniczna - Niemcy
" />Czy ktoś się orientuje ile wynosi szwajcarska dieta dla wyjeżdżających na delegację do Niemiec?
Źródło: polacy.ch/forum/viewtopic.php?t=7202


Temat: masło czy margaryna?
http://www.zdrowezyw...pl/articles.php

Masło lepsze niż margaryna?


Statystyczny Polak zjada rocznie niecałe 4 kg masła rocznie, o połowę mniej niż spożywają obywatele Niemiec czy Francji, podczas gdy wielu naukowców uważa, że produkt ten zawiera wiele składników niezbędnych w "zdrowej" diecie i jest cenniejszy niż powszechnie konsumowane margaryny czy oleje roślinne.


Mleczarze zapowiedzieli na zakończonych dzisiaj Targach Mleczarskich, że będą promować spożycie masła. Zamierzają w przyszłym roku uruchomić kampanię informującą o zaletach zdrowotnych spożywania tego produktu. Przeznaczą na ten cel 1,6 mln zł.


- Nie ma cenniejszego tłuszczu w naszej diecie niż tłuszcz mlekowy, potwierdza ten fakt ok. 600 opracowań medycznych - twierdzi prof. Grażyna Cichosz z Katedry Mleczarstwa i Zarządzania Jakością Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.


Jej zdaniem, przeciętny konsument kojarzy tłuszcze zwierzęce (np. masło) z otyłością, a jest to "bez wątpienia konsekwencja agresywnej reklamy tłuszczów roślinnych". Profesor zaznaczyła, że od 40 lat budowana jest teoria, jakoby tłuszcze roślinne wspomagały nasze zdrowie. Tłuszcz mlekowy jest niedoceniany, gdyż jest on utożsamiany z cholesterolem, a ten z kolei kojarzony jest z miażdżycą, na co nie ma dostatecznych dowodów.


Z badań klinicznych wynika, że tłuszcz mlekowy nie tylko nie zagraża, ale wręcz zapobiega chorobom na kilka różnych sposobów, m.in. intensyfikując przemianę cholesterolu i zapobiegając jego utlenieniu. Ponadto wszystkie komponenty mleka o działaniu antynowotworowym zawarte są w tłuszczu mlekowym - uważa Cichosz.


Według niej, gdyby faktycznie oleje roślinne i margaryny wykazywały reklamowane antymiażdżycowe działanie, to problemu chorób serca by już dawno nie było. Tymczasem pomimo ograniczenia spożycia tłuszczów zwierzęcych i 6-10 krotnego zwiększenia konsumpcji tłuszczów roślinnych w ciągu ostatnich 40 lat, problem miażdżycy jest wciąż aktualny.


Cichosz zwraca uwagę, że bardzo ważne dla zdrowia jest utrzymanie właściwych proporcji między kwasami omega-6 - zawartymi w tłuszczach roślinnych - oraz kwasami omega-3. Proporcja ta powinna wynosić 5:1, podczas, gdy z powodu ograniczenia spożycia tłuszczów zwierzęcych, proporcje te wynoszą 20-30:1.


Z tego też powodu najczęściej jednak przemiany kwasów omega-3 (który występuje głównie w tłustych rybach) blokowane są przez nadmiar w diecie kwasów omega-6 pochodzących z olejów roślinnych. - Dlatego też zastępowanie tłuszczu mlekowego olejami roślinnymi ze względów zdrowotnych jest niedopuszczalne - uważa badaczka.



autor: PAP
źródło: Masło lepsze niż margaryna?, interia.pl 2006-11-10

Źródło: nedds.pl/index.php?showtopic=66960


Temat: masło czy margaryna?

http://www.zdrowezyw...pl/articles.php

Masło lepsze niż margaryna?


Statystyczny Polak zjada rocznie niecałe 4 kg masła rocznie, o połowę mniej niż spożywają obywatele Niemiec czy Francji, podczas gdy wielu naukowców uważa, że produkt ten zawiera wiele składników niezbędnych w "zdrowej" diecie i jest cenniejszy niż powszechnie konsumowane margaryny czy oleje roślinne.


Mleczarze zapowiedzieli na zakończonych dzisiaj Targach Mleczarskich, że będą promować spożycie masła. Zamierzają w przyszłym roku uruchomić kampanię informującą o zaletach zdrowotnych spożywania tego produktu. Przeznaczą na ten cel 1,6 mln zł.


- Nie ma cenniejszego tłuszczu w naszej diecie niż tłuszcz mlekowy, potwierdza ten fakt ok. 600 opracowań medycznych - twierdzi prof. Grażyna Cichosz z Katedry Mleczarstwa i Zarządzania Jakością Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.


Jej zdaniem, przeciętny konsument kojarzy tłuszcze zwierzęce (np. masło) z otyłością, a jest to "bez wątpienia konsekwencja agresywnej reklamy tłuszczów roślinnych". Profesor zaznaczyła, że od 40 lat budowana jest teoria, jakoby tłuszcze roślinne wspomagały nasze zdrowie. Tłuszcz mlekowy jest niedoceniany, gdyż jest on utożsamiany z cholesterolem, a ten z kolei kojarzony jest z miażdżycą, na co nie ma dostatecznych dowodów.


Z badań klinicznych wynika, że tłuszcz mlekowy nie tylko nie zagraża, ale wręcz zapobiega chorobom na kilka różnych sposobów, m.in. intensyfikując przemianę cholesterolu i zapobiegając jego utlenieniu. Ponadto wszystkie komponenty mleka o działaniu antynowotworowym zawarte są w tłuszczu mlekowym - uważa Cichosz.


Według niej, gdyby faktycznie oleje roślinne i margaryny wykazywały reklamowane antymiażdżycowe działanie, to problemu chorób serca by już dawno nie było. Tymczasem pomimo ograniczenia spożycia tłuszczów zwierzęcych i 6-10 krotnego zwiększenia konsumpcji tłuszczów roślinnych w ciągu ostatnich 40 lat, problem miażdżycy jest wciąż aktualny.


Cichosz zwraca uwagę, że bardzo ważne dla zdrowia jest utrzymanie właściwych proporcji między kwasami omega-6 - zawartymi w tłuszczach roślinnych - oraz kwasami omega-3. Proporcja ta powinna wynosić 5:1, podczas, gdy z powodu ograniczenia spożycia tłuszczów zwierzęcych, proporcje te wynoszą 20-30:1.


Z tego też powodu najczęściej jednak przemiany kwasów omega-3 (który występuje głównie w tłustych rybach) blokowane są przez nadmiar w diecie kwasów omega-6 pochodzących z olejów roślinnych. - Dlatego też zastępowanie tłuszczu mlekowego olejami roślinnymi ze względów zdrowotnych jest niedopuszczalne - uważa badaczka.



autor: PAP
źródło: Masło lepsze niż margaryna?, interia.pl 2006-11-10



oczywiscie, ze maslo bardziej odzywcze, szczegolnei jesli chodzi o zawartyosc witamin rozpuszczlanych w tluszczach. tych nic nie zastapi, a margaryny musza byc dodaktowo witaminizowane. wiadomo, takei witaminy maja nizsza przyswajalnosc.

Źródło: nedds.pl/index.php?showtopic=66960


Temat: Dieta na mase czy jest dobra?
Olej lniany uzyskuje się z siemienia lnianego. Jest żółtawy, przeźroczysty. Posiada swoisty zapach i smak o nucie orzechowej.

W łyżce nieratyfikowanego oleju lnianego tłoczonego na zimno, aż połowę składu stanowi kwas tłuszczowy z rodziny Omega-3! Ponadto po ok. 20 % stanowią kwasy: jednonienasycony kwas oleinowy oraz dwunienasycony kwas linolowy z rodziny Omega 6. Tylko 9,8 % składu to kwasy nasycone!

Dla zachowania bądź odzyskania zdrowia konieczne jest dostarczenie organizmowi Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych tzw. NNKT.

Do niedawna jako NNKT czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe uważano jedynie kwas linolowy z rodziny Omega-6 (wchodzi w skład oleju lnianego), podczas, gdy obecnie wiadomo już, że organizm ludzki koniecznie potrzebuje dostarczać z zewnątrz również kwasy z rodziny Omega-3 ( aż 50% składu oleju lnianego). Ponadto naukowcy dowodzą, że nie tylko jakość dostarczanego tłuszczu jest istotna dla zdrowia człowieka. Istotna jest także proporcja poszczególnych rodzajów spożywanych kwasów tłuszczowych.

Proporcja kwasów Omega-6 do Omega-3 w oleju lnianym wynosi 2,5:1. We wszystkich obecnie publikowanych opracowaniach dotyczących zdrowego odżywiania z kwasami tłuszczowymi zalecana "złota proporcja" waha się w granicach od 4:1 do 1:1. W naszej współczesnej diecie kwasów Omega-3 praktycznie nie dostarcza się organizmowi wogóle, a Omega-6 obecne są w nadmiarze, co - między innymi - powoduje zachwianie równowagi immunologicznej i nadmierną skłonność do stanów zapalnych organizmu.

Olej lniany w postaci nieratyfikowanego, tłoczonego na zimno oleju nie jest dostępny w sklepach spożywczych ze względu na nietrwałość kwasu z rodziny Omega-3. Bowiem wszystkie kwasy tłuszczowe wielonienasycone ulegają pod wpływem światła, powietrza i wysokiej temperatury bardzo szybkiemu procesowi utleniania. Muszą być zatem przechowywane w warunkach chłodniczych, bez dostępu światła i powietrza. Takich warunków handel detaliczny zapewnić nie może. Oleje lniane, które są rozprowadzane przez sklepy mają niską zawartość kwasów Omega-3 (nazywają się "niskolinolenowymi"), po to aby maksymalnie zredukować podatność oleju na utlenianie i dzięki temu przedłużyć trwałość produktu, co jest konieczne dla handlowców.

Olej lniany jest jednym z najbogatszych źródeł nienasyconego kwasu tłuszczowego z rodziny Omega-3. W naszej codziennej diecie opartej o żywność produkowaną masowo kwasy tłuszczowe z rodziny Omega-3 pojawiają się w dalece niewystarczających ilościach. Do tej pory ze względu na antycholesterolową propagandę wszystkie tłuszcze zostały uznane za niepożądane w diecie składniki odżywcze. Tymczasem najnowsze odkrycia naukowe dowodzą, że kwasy tłuszczowe z rodziny Omega-3 mają fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania naszego organizmu stanowiąc między innymi budulec dla:

- tkanki mózgowej (60% naszego mózgu to kwasy Omega-3!!!),
- syntezy hormonów (stanowią składnik do budowy serotoniny i dopaminy - hormonów szczęścia),
- każdej komórki organizmu (stanowiąc m.in. o jakości błony komórkowej, co ma ogromne znaczenie w przypadku chorób nowotworowych).
Kwasy Omega-3 sa bardzo aktywne chemicznie, dzięki czemu okazują się tak skuteczne w mogą np. odbudować szkody powstałe w wyniku procesów utleniania zachodzących w komórkach mięśnia sercowego!

Pionierką badań nad kwasami omega-3 i olejem lnianym jest dr Johanna Budwig- siedmiokrotnie nominowana do Nobla niemiecka biochemik. Jej odkrycia pomogły już tysiącom chorych ludzi na całym świecie, nawet tym, których choroba została uznana za śmiertelną. Nowotwory, miażdżyca, choroba Alzheimera, alergia, dermatozy, depresja i wiele innych schorzeń niezależnie od stanu ich zaawansowania można wyleczyć stosując się do wskazówek dr Budwig.


Olej lniany ze swoją wysoką zawartością omega 3 stanowi istotną przeciwwagę do zazwyczaj zwiększonego spożycia omega 6. Proszę przechowywać go zawsze w lodówce (wszystkie oleje powinny być przechowywane w chłodnym i ciemnym miejscu) ponieważ szybko jełczeją. Otwarta butelka powinna zostać zużyta w przeciągu dwóch tygodni. Oleju lnianego nie wolno nigdy podgrzewać ale nadaje się bardzo dobrze do sałatek i może być dodawany do ciepłych potraw.

W Niemczech Dr Johanna Budwig prowadziła wiele lat badania nad wpływem tłuszczów i olejów na zdrowie i stała się znana dzięki książkom na temat np. nowotworów "Problem i rozwiązanie". Dowiodła, że olej lniany wzmacnia system immunologiczny, uniemożliwia powstawanie nowotworów oraz obniża cholesterol i nadciśnienie. Dr Budwig odkryła, że silnie wzrasta działanie lecznicze oleju lnianego gdy jest spożywany razem z zawierającymi siarkę białkami. W związku z tym zaleca spożywanie serów ale zgodnie z moim doświadczeniem lepsze wyniki można uzyskać przy pomocy ryb i jaj. Dzięki swojej przekonywującej krytyce margaryny i rafinowanych olejów roślinnych Dr Budwig naraziła się na wrogość ze strony decydentów zajmujących się gospodarką.
zródło : eurolen
Źródło: fbn.pl/viewtopic.php?t=1452


Temat: Lipiec 2010
" />Naukowcy odkryli najcięższą gwiazdę
Naukowcy odkryli najcięższą ze znanych gwiazd. W momencie narodzin jej masa była ok. 320 razy większa od masy Słońca. Jest to też gwiazda o największej jasności - niemal 10 mln razy większej niż Słońce.
Zespół astronomów kierowany przez Paula Crowthera z Uniwersytetu Sheffield (Wielka Brytania) użył do obserwacji Bardzo Dużego Teleskopu VLT należącego do Europejskiego Obserwatorium Południowego. Naukowcy korzystali też z archiwalnych danych z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a (NASA/ESA).

Wyniki badań naukowców zostały opublikowane w czasopiśmie "Monthly Notices of the Royal Astronomical Society".

Badanymi obiektami były dwie młode gromady gwiazd: NGC 3603 oraz RMC 136a (oznaczana też R136). Pierwsza z nich znajduje się w odległości 22 tys. lat świetlnych od Słońca, natomiast druga - 165 tys. lat świetlnych.

Astronomowie znaleźli w tych gromadach kilka gwiazd kilkadziesiąt razy większych i miliony razy jaśniejszych od Słońca. Po przeanalizowaniu modeli ewolucji gwiazd okazało się, że niektóre z nich musiały narodzić się z masami przekraczającymi 150 mas Słońca. Rekordzistką jest gwiazda R136a1 z gromady R136 - ma masę około 265 mas Słońca, a w momencie swoich narodzin miała aż 320 mas Słońca.

"W przeciwieństwie do ludzi, gwiazdy te rodzą się ciężkie i z wiekiem tracą masę" - mówi Paul Crowther. "Mają niewiele ponad milion lat, najbardziej ekstremalna gwiazda R136a1 jest już w 'średnim wieku' i przeszła intensywną dietę odchudzającą, tracąc piątą część swojej początkowej masy, czyli więcej niż pięćdziesiąt mas Słońca" - dodaje.

Gdyby R136a1 umieścić w Układzie Słonecznym w miejscu Słońca, świeciłaby o tyle jaśniej od Słońca, o ile nasza dzienna gwiazda jest jaśniejsza od Księżyca w pełni. Olbrzymia masa gwiazdy spowodowałaby skrócenie długości roku ziemskiego o trzy tygodnie, a na Ziemi nie powstałoby życie z powodu straszliwie intensywnego promieniowania ultrafioletowego - opisują naukowcy.

R136a1 to nie tylko najmasywniejsza znana gwiazda, ale także gwiazda o największej jasności, prawie 10 milionów razy większej niż Słońce. "Myślę, że rekord ten nie zostanie szybko pobity" - przypuszcza Crowther.

Istnieje dolny limit masy gwiazdy, poniżej którego obiekt nie jest w stanie wytworzyć reakcji termojądrowych zmiany wodoru w hel. Taka nieudana gwiazda zwana jest brązowym karłem. Dolny limit masy gwiazdy wynosi osiemdziesiąt mas Jowisza.

"Nasze nowe odkrycia wspierają poprzednie poglądy, że istnieje też górny limit na to, jak duże mogą być gwiazdy, ale ten limit podnieśliśmy o czynnik dwa, do około 300 mas Słońca" - mówi członek zespołu badawczego Olivier Schnurr z Astrophysikalisches Institut Potsdam (Niemcy).

Masywne gwiazdy kończą swój krótki żywot, wybuchając jako supernowe. Pozostają po nich gwiazdy neutronowe albo czarne dziury.

źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
http://fakty.interia.pl/nauka/news/nauk ... 1509353,14
Źródło: astrocd.pl/forum/viewtopic.php?t=1465




 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates